|
Blog > Komentarze do wpisu
Na sam koniec...
...czyli napisy końcowe ;)
Nie lubię się żegnać. Koniec każdego opowiadania, które zostało przeze mnie napisane, zawsze wywołuje u mnie dwojakie emocje. A dlaczego dwojakie? Bo z jednej strony się cieszę, że udało mi się przelać to, co siedziało w mojej głowie na papier (czytaj komputer) i mogłam się tym z Wami podzielić. A z drugiej strony trochę mi smutno, że to już koniec pracy nad tą historią i muszę się pożegnać z bohaterami. No i z waszymi cudownymi komentarzami, drodzy czytelnicy/drogie czytelniczki, które motywowały mnie do dalszej pracy i dawały pozytywnego kopa. :) I tu nadszedł czas na podziękowania. Na samym początku dziękuję Izie, która betowała całe opowiadanie i dzieliła się swoimi spostrzeżeniami. Dzięki, Izo! :) Dziękuję wszystkim, którzy czytali ten skromny twór literacki, a podwójne dziękuję tym, którzy zostawili po sobie ślad w postaci komentarza. Wasze zdania, dotyczące poszczególnych fragmentów opowiadania dostarczyły, i wciąż dostarczają, wiele radości. I specjalne podziękowania dla nox92, która pokazała mi i przekonała mnie, że Severusa i Hermionę można umieścić w zupełnie innych realiach, a ich historia wciąż będzie wzbudzać duże emocje. ;) To by było na tyle. A, koniec tego opowiadanie nie oznacza, że znikam. Broń Merlinie! Nadal tłumaczę i mam jeszcze coś do powiedzenia odnośnie potterowskiego fandomu. Także, prędzej, czy później na pewno pojawi się coś mojego autorstwa. Radzę szukać niespodzianki na Mikołajki na blogu z miniaturami… <chytrze się uśmiecha> Pozdrawiam bardzo gorąco, Charlotte
czwartek, 17 listopada 2011, charlotte89
Komentarze
nox92
2011/11/17 18:23:39
Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie i przede wszystkim chyba za tę niespodziankę, która mnie tu spotkała. No czegoś takiego się nie spodziewałam, dziękuję z całego serducha i bardzo się cieszę, że przekonałam Cię do umieszczania ich w innych realiach, mam nadzieję, że Cię nie zawiodę i że dalej będzie Ci się podobać :). Jeszcze raz dziękuję.
Gość: LittleGreenBag, 77-252-81-2.ip.netia.com.pl
2011/12/21 23:16:43
Właśnie skończyłam czytać Twoje opowiadanie. Nie mogłam się od niego oderwać, od razu pochłonęłam wszystkie rozdziały ;) Historia bardzo mnie urzekła, chociaż na początku byłam nieco sceptyczna ze względu na motyw amnezji, na który już parę razy się natknęłam w hg/ss.
Jednak rozrzut czasu akcji, motyw dzieci i kanoniczny Snape totalnie sponiewierały moje wątpliwości co do "Pamięci Serca". No i ta końcówka mnie zmiażdżyła - "Płacisz." ;D Gromkie brawa charlotte 89 :) |
|